„Powrót rysia do
północno-zachodniej Polski”

Projekt jest realizowany przez Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze wspólnie z Instytutem Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży oraz Ośrodkiem Kultury w Mirosławcu

Strona główna

Najnowsze wpisy projektu

img_5575

Gretta i Kredka

W lipcu mieliśmy przyjemność ogłosić, że kotka Gretta, przebywająca w zagrodzie adaptacyjnej, została mamą. Urodziła jedno kocię.  Udało się nam ustalić, że jest płci żeńskiej. W tym czasie mieliśmy okazję obserwować, jak niewielka puchata kulka zamienia się w dorodną panienkę. Kredka - bo takie otrzymała imię, bardzo szybko urosła i wystarczy jej jeszcze kilka miesięcy, aby była w pełni samodzielna. W przyjętej przez nas modyfikowanej metodzie „born to be free”, Gretta i Kredka zostaną wspólnie wypuszczone na wolność – ma to przyczynić się do zmniejszenia stresu związanego ze zmianą środowiska oraz  pomóc młodej kotce nauczyć się od mamy przydatnych umiejętności,  tj. polowanie czy znajdowanie kryjówek. Przez pierwsze miesiące swojego życia kocięta przebywają tylko i wyłącznie ze swoją matką. W trakcie dorastania, coraz częściej oddają się „zabawie”, która wzmacnia kondycję rysi. Ponadto, jeśli w miocie jest tylko jedno młode, częściej znajduje rożnego rodzaju „zabawki”, tj. gałęzie, listki, itp. Z czasem, kiedy kocięta zaczynają jeść pokarm stały, rozpoczynają również trening „łapania” nieżyjącej już ofiary. Rysie przebywają z matką do następnej rui czyli około roku. Kiedy opuszczają „rodzinne gniazdo”, są już w pełni przygotowane do samodzielnego zdobywania pokarmu.

Czytaj dalej
hgdjyagfy

Pierwszy ryś w Nadleśnictwie Drawsko

Jest to pierwszy ryś na tych terenach! Rysica została wypuszczona, jak na razie, do zagrody adaptacyjnej, w której zostanie poddana treningowi "zdziczenia". Mamy nadzieję, że nie potrwa to długo, rysica wykazuje cechy niezbędne do przeżycia, jak płochliwość i nie za bardzo przepada za ludzkim towarzystwem ( a to oznacza, ze będzie nas unikać, co jest szalenie istotne do przeżycia dla tych kotów). Przed wypuszczeniem Mira, bo tak nazywała się kotka, otrzymała obrożę telemetryczną, dzięki której możemy na bieżąco śledzić poczynania zwierzęcia. Trzymajcie za nią kciuki :)

Czytaj dalej